Jemioła a stan zdrowotny lasów.

Uważny obserwator podczas leśnych wędrówek może dostrzec w koronach drzew kule o innym niż korona odcieniu zieleni.
To pólpasożytniczy krzew o melodyjnej łacińskiej nazwie Viscum album.
Jemiola, bo o niej mówimy jest znana od wieków zielarzom ze wzgledu na swoje cenne właściwości lecznicze.
Symbolizuje miłość i dobrobyt, a pocałunki pod nią mają zapewnić trwały i udany związek.
Jemioła wygląda malowniczo, zwłaszcza w okresie zimowym na drzewach pozbawionych liści lub na tle ciemnych igieł sosny czy jodły. Jednak dla drzewa, zwłaszca osłabionego suszą i żerowaniem innych organizmów stanowi zbyt duże obciążenie.
Od ubiegłego roku w naszych drzewostanach obserwujemy i inwentaryzujemy coraz więcej drzew z jemiołą . Dlatego na bieżąco, w ramch cięć samitarnych musimy usuwać drzewa przez nią opanowane w stopniu silnym , czyli zagrażajacym życiu drzew. Niestety jest to jedyny praktyczny sposób który pozawala na spowolnienie jej ekspansji.Poszukujemy również innych sposobów , posilkujemy się opracowaniami naukowymi i ekspertyzami Zespołu Ochrony Lasu. Martwimy się o coraz gorszą kondycję zdrowotną lasów reagujących na narastające,negatywne zmiany jakie niesie nam klimat. Susza i  wiejące silne wiatry generują zmiany w ekosystemach leśnych. Osłabione drzewa cierpią nie tylko od jemioły.Podatne są również na wzmozone  żerowanie korników,gąsienic motyli , larw zwójek i boreczników.

Dla zainteresowanych polecamy publikację "Gdy Las choruje...."

Link